Godło Polski

PUBLICZNE PRZEDSZKOLE NR 17 IM. KRASNALA HAŁABAŁY W PILE
E-mail: pp17@przedszkole17.pila.pl Tel.: 672-141-196

PEDAGOG

Jesteś tutaj: Lewe menu / SPECJALIŚCI / PEDAGOG

ŚWIATOWY DZIEŃ WCZEŚNIAKA

17 listopada w kalendarzach wielu rodzin oraz wnętrzach licznych instytucji odznacza się fioletowym kolorem – symbolem Światowego Dnia Wcześniaka. Został on ustanowiony  w celu zwiększenia świadomości na temat przedwczesnych porodów oraz zintensyfikowania wysiłków służących poprawie opieki na dziećmi przedwcześnie urodzonymi i ich rodzinami.

                Szacunkowo 1 na 10 dzieci rodzi się przedwcześnie – to znaczy przed zakończonym 37 tygodniem ciąży.  Nie ma jednej ustalonej przyczyny, dlaczego tak się dzieje – podobnie jak w przypadku innych złożonych problemów rozwojowych, również wcześniactwo generowane jest przez kompleks wielorakich czynników, wśród których można wyróżnić: uwarunkowania genetyczne, stan zdrowia, dobrostan i styl życia rodziców, ciąże bliźniacze, infekcje, nieprawidłowości anatomiczne układu rozrodczego, urazy, utrudnienia w dostępie do opieki medycznej. Europejska Fundacja na Rzecz Opieki nad Przedwcześnie Urodzonymi Niemowlętami (EFCNI) podkreśla jednak, że do większości przedwczesnych porodów dochodzi spontanicznie lub trudno jest zidentyfikować ich konkretną przyczynę. Z tego powodu, obwinianie lub samoobwinianie się rodziców o przedwczesny poród najczęściej nie ma uzasadnienia medycznego i terapeutycznego, za to pogłębia i tak już silnie odczuwany stres. EFCNI wyraźnie jednak rozróżnia przyczyny wcześniactwa na takie, których nie da się uniknąć, i te, na które możemy oddziaływać. Choć nie wszystko zależy od nas, zawsze warto dołożyć wszelkich starań, by zadbać o zdrowy styl życia (zbilansowaną dietę, aktywność fizyczną, sen, wspierające relacje i kontakt z własnymi emocjami) oraz traktować siebie z uważnością i dobrocią.

Tak jak złożone są przyczyny przedwczesnych porodów, tak różne mogą być ich konsekwencje, od niezbyt uciążliwych do bardzo poważnych. Wszystko zależy od momentu i przebiegu porodu, kondycji dziecka, udzielonego wsparcia medycznego. Literatura  i praktyka lekarska do najczęstszych powikłań związanych z wcześniactwem zaliczają dysfunkcje narządów wewnętrznych i układów sensorycznych, trudności w nabywaniu sprawności psychoruchowych, zwiększoną podatność na zakażenia, problemy w funkcjonowaniu społeczno-emocjonalnym – obniżoną samocenę, niewystarczającą pewność siebie i wiarę we własne możliwości. Podobnie jak w przypadku przyczyn, tak niektórych konsekwencji wcześniactwa nie da się uniknąć, inne można modyfikować leczeniem, terapią, ale również wsparciem emocjonalnym, wzmacnianiem pewności siebie, kształtowaniem poczucia sprawczości i samodzielności. Każdy z przedwcześnie urodzonych maluchów cechuje się innym zestawem następstw przedterminowego przyjścia na świat - niektóre doświadczają przejściowych trudności, inne borykają się z poważnymi i długofalowymi skutkami wcześniactwa. Nie ulega wątpliwości, że przedwczesny poród stanowi czynnik ryzyka dla rozwoju dziecka; każde z nich  posiada jednak także potencjał, we wspieraniu którego kluczową rolę odrywają rodzice, bliscy, lekarze, fizjoterapeuci, terapeuci integracji sensorycznej i wczesnego wspomagania rozwoju dziecka.

 

                Co można zrobić dla swojego wcześniaka, będąc rodzicem?

- zadbać o opiekę lekarską i terapeutyczną, unikając jednocześnie „terapeutycznej gorączki” – w tej trudnej sztuce pomocne mogą być miejsca i organizacje dysponujące fachową wiedzą:

https://www.efcni.org/

http://www.neonatologia.edu.pl/

https://wczesniak.pl/

Niezbędnik rodzica wcześniaka znajduje się pod adresem internetowym: https://wczesniak.pl/niezbednik-rodzica-wczesniaka-online/

- zdawać sobie sprawę z trudności i ograniczeń dziecka, koncentrując się na pozytywach,

- budować więź z maluchem, dostarczając mu jednocześnie cennych wrażeń sensorycznych z wykorzystaniem np. techniki kangurowania (więcej informacji: https://dziecisawazne.pl/kangurowanie/),

- dbać o własny dobrostan, wzmacniać więź z partnerką/partnerem, znaleźć chwilę dla siebie – brzmi niewiarygodnie, ale kto ma dokonywać rzeczy niemożliwych, jeśli nie rodzice wcześniaków?

- nie wahać się korzystać z własnych zasobów – odporności psychicznej, umiejętności wyciszania się, relacji z innymi ludźmi i zwracaniem się do nich z prośbą o wsparcie.

                Co można zrobić dla bliskiego lub znajomego rodzica wcześniaka?

- oferować pomoc w codziennych czynnościach – zrobić zakupy, ugotować obiad, posprzątać,

- pomóc w zorganizowaniu ważnych spraw, jeśli bliscy zwrócą się do nas z taką prośbą, i spontanicznie ofiarować coś zupełnie niepraktycznego i niezwiązanego z opieką nad dzieckiem – kwiaty, słodkości, kosmetyk, miłe słowo, zorganizowanie wydarzenia lub przywołanie wspomnienia, poprowadzenie rozmowy zupełnie niezwiązanej z rolą rodzica,

- zaproponować opiekę nad maluchem, zabranie go na spacer,

- wysłuchać, poprowadzić fachową, rzeczową, wspierającą rozmowę lub życzliwie  wspólnie pomilczeć,

- podnosić poziom własnej i społecznej świadomości na temat wcześniactwa np. poprzez udział w inicjatywach Fundacji Wcześniak Rodzice-Rodzicom (https://wczesniak.pl/swiatowy-dzien-wczesniaka-nafioletowo/) lub Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego (http://www.neonatologia.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=121:17-listopada-swiatowy-dziem-wczesniaka&catid=8&Itemid=103).

16.11.2020 r. Urszula Wesół

ŚWIATOWY DZIEŃ ZDROWIA PSYCHICZNEGO

                10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Został on ustanowiony w 1992 roku przez Światową Federację Zdrowia Psychicznego – trudności w funkcjonowaniu emocjonalnym i psychicznym już trzydzieści lat temu były na tyle powszechne, że konieczne stało się zintensyfikowanie działań służących ochronie zdrowia psychicznego. Szybkie tempo życia, wielość zadań do wykonania, codzienny stres nie zniknęły w przeciągu tych trzech dekad, a specyficzne wyzwania współczesności powodują, że z jeszcze większą troską powinniśmy przyjrzeć się własnemu dobrostanowi oraz zwiększyć naszą wrażliwość wobec otaczających nas osób. Szczególnie dziś wszyscy wiemy, jak ważne jest dbanie o zdrowie i aktywność fizyczną; dla zachowania dobrej formy równie istotne jest wzmacnianie odporności psychicznej i budowanie zasobów społecznych i emocjonalnych.

                Warto uświadomić sobie, że trudności w funkcjonowaniu emocjonalnym i psychicznym mogą dotknąć każdego – tak jak każdy może zachorować fizycznie, tak samo u każdego z nas może załamać się psychika. Dużą rolę odgrywają geny, nasze wrodzone skłonności i predyspozycje, sposoby radzenia sobie wyniesione z domu rodzinnego i ukształtowane w ciągu życia. Nie zawsze mamy wpływ na to, co nas spotyka i jak na to zareagujemy. Kluczowe jest, by uświadomić sobie, że zaburzenia psychiczne nie są powodem do wstydu i w żadnym wypadku nie mogą przyczyniać się do stygmatyzowania innych ludzi ani obwiniania siebie. Statystycznie, nawet co czwarta osoba dorosła doświadczyła w swoim życiu trudności w funkcjonowaniu psychicznym w stopniu utrudniającym lub uniemożliwiającym codzienne życie. Za statystykami kryją się indywidualne doświadczenia, często trudne lub wręcz dramatyczne. Musimy mieć świadomość, że nasza obojętność lub wrażliwość, w stosunku do siebie lub do innych, może je pogłębić lub złagodzić.

                Każdy z nas może wykorzystać sposoby na poprawę zdrowia – wiemy, że ważny jest ruch, sen, dieta, badania profilaktyczne. Oczywiście, w przypadku niektórych chorób nasze działania mogą okazać się niewystarczające, ale wciąż wiele pozostaje w naszych rękach. Analogicznie jest ze zdrowiem psychicznym – choć nie wszystko zależy od nas, możemy wiele zrobić dla ochrony i poprawy swojego dobrostanu.

Bardzo ważne jest uświadomienie sobie swojego stanu, doświadczanych na co dzień odczuć. Wszyscy mamy wiele na głowie, wszyscy mamy mnóstwo do zrobienia i tak naprawdę każdy z nas funkcjonuje w wiecznym niedoczasie. Jednocześnie, każdy z nas, niezależnie od tego, czy jest przywódcą państwa, prezesem firmy czy głową rodziny, każdej doby ma do wykorzystania dwadzieścia cztery godziny – ani mniej, ani więcej. I wciąż od nas zależy, co z tym czasem zrobimy. Przyglądanie się własnym emocjom, nawet przez krótką chwilę powinno znaleźć się na liście zadań do wykonania obok prac domowych, zobowiązań rodzinnych, zawodowych i towarzyskich. Niepozostawanie w kontakcie z własnymi odczuciami spowoduje, że zamanifestują się w sposób, w jaki nie zawsze sobie życzymy, np. w postaci wybuchów złości czy somatyzacji – bólów i napięć w ciele. Każdemu jest czasem trudno, ale jeśli przez dłuższy czas nasze dominujące odczucia to przygnębienie i rozdrażnienie, jeśli wciąż jesteśmy spięci, podenerwowani i zmartwieni, jeśli trudno nam odpocząć i uspokoić się, to znaczy, że należy przyjrzeć się sobie, dać sobie więcej uwagi. Jest mało prawdopodobne, że niezaopiekowane problemy rozwiążą się same, za to wysoce – że eskalują do rozmiarów, z którymi trudno będzie poradzić sobie samemu. Nie wahajmy się korzystać z zasobów, jakie zgromadziliśmy – mogą to być zasoby fizyczne, jak regeneracja, sposób odżywiania się i aktywność fizyczna; emocjonalne i duchowe – jak umiejętność wyciszania się, techniki relaksacyjne, praca z własnym oddechem, koncentrowanie się na pozytywnych aspektach życia, wiara; ale przede wszystkim społeczne – czyli relacje, które nawiązaliśmy i nad którymi wciąż pracujemy. Inni ludzie, nasi bliscy czy znajomi są zainteresowani naszym dobrostanem i często chcą i mogą realnie nam pomóc – poprzez wsparcie nas w wykonaniu naszych obowiązków, umożliwienie odpoczynku, rozmowę, okazanie akceptacji i zrozumienia. Trudno jednak jest im to zrobić, jeśli nie poinformujemy, że ich potrzebujemy. W niektórych sytuacjach potrzebna jest pomoc profesjonalna – i w tym również nie ma nic złego ani wstydliwego. Czasem zwyczajnie nie dajemy sobie rady z tym, co nas w życiu spotyka, ale zawsze warto o własne życie i dobrostan zawalczyć.

            Pomocne miejsca:

 

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ GIER PLANSZOWYCH

            10 października obchodzimy również Międzynarodowy Dzień Gier Planszowych. Sposób na uczczenie go jest tylko jeden! Tym bardziej, że korzyści płynących ze wspólnego grania jest całe mnóstwo:

  • granie w planszówki to sposób na wspólne spędzanie czasu i zacieśnienie rodzinnych więzi,
  • konieczność stosowania się do zasad i umiejętność godzenia się z przegraną pomaga kształtować rozwój emocjonalno-społeczny najmłodszych,
  • w zależności od wyboru gry, możemy usprawniać różne umiejętności: ćwiczyć mowę, liczenie, logiczne myślenie czy dostarczać wiadomości na różne tematy,
  • oprócz tych wszystkich rozwojowych aspektów, gry planszowe to przede wszystkim dobra zabawa!

Święto gier planszowych to dobra okazja, aby odkryć nowe sposoby rozrywki. Chyba każdy słyszał o chińczyku, grzybobraniu, lotto, memorach czy popularnych ścigankach – ich najprostsze wersje możemy rozgrywać nawet z trzylatkami. Warto również skorzystać z innych pozycji dostępnych na rynku:

  • Seria „Zmysły” wydawnictwa Granna: „Tęcza”, „Bim bom”, „Nos w nos” wprowadzi dzieci w świat kolorów, dźwięków i zapachów, uaktywniając  w rozgrywce nie tylko funkcje poznawcze, ale również, zgodnie z nazwą, procesy sensoryczne.
  • Gry: „Patyczaki”, „Figuraki”, „Sznurki i dziurki” oraz „Stuku puku” angażują dzieci na dłuższy czas, przy okazji rozwijając percepcję wzrokową i sprawność ręki.
  • Wydawnictwo HAPE proponuje emocjonujące gry zręcznościowe (Warzywna Jenga, Łoś, Układanki i Kostki aktywności) oraz sposób na naukę liczenia i kolorów – „Znajdź i policz kolory”.
  • W ofercie wydawnictw Nasza Księgarnia i Egmont znajdziemy gry językowe i fabularne dla starszych i młodszych dzieci.

Udanej zabawy!

10.10.2020 r. Urszula Wesół

DRODZY RODZICE,

pierwszy miesiąc w przedszkolu już niemal za nami. Z pewnością obfitował on w wiele dobrych chwil, a te trudniejsze momenty, choć kosztowały nas wiele cierpliwości i samozaparcia, finalnie udało się obrócić na naszą korzyść. Nasze pociechy coraz lepiej poznają przedszkole i coraz więcej rozumieją z nowych sytuacji. By z kolei dorosłym łatwiej zrozumieć to, co dzieje się w ciele i umyśle przedszkolaka, zapraszam do zapoznania się z najważniejszymi tendencjami rozwojowymi dziecka pomiędzy trzecim i szóstym rokiem życia.

Rozwój od centrum do zewnątrz (proksymalno-dystalny)

Każdy rodzic, opiekun czy krewny przedszkolaka niejednokrotnie miał okazję przekonać się i zadziwić, jak szybko rosną dzieci w tym wieku. Odpowiadają za to intensywne przemiany metaboliczne, skutkujące zwiększeniem masy ciała, wydłużeniem kończyn.

Człowiek na drodze swojego wzrostu rozwija się od centrum na zewnątrz, wychodząc z pozycji embrionalnej, pionizując się i doskonaląc funkcje lokomocyjne i manipulacyjne. Oznacza to, że najpierw musimy wzmocnić centrum ciała, dopiero później możemy wykształcić precyzyjne czynności dłoni i stóp.

Wskazówka na co dzień:

Zanim przedszkolak zaprezentuje nam czynności grafomotoryczne, musi nabyć wiele doświadczeń w obszarze dużej motoryki. Skakanie, bieganie, zabawy na dworze są więc równie ważne, co ćwiczenie szlaczków, i w stosunku do nich prymarne.

Głód ruchu, głód wiedzy

Wystarczy chwila obserwacji przedszkolaka, by zauważyć jego niezmordowaną gotowość do działania i zasypywania otoczenia pytaniami. Gwałtowne procesy chemiczne zachodzące w mięśniach generują dużą potrzebę ruchu, a szybka mielinizacja włókien nerwowych w mózgu stoją za dziecięcą ciekawością i chęcią odkrywania świata.

Wskazówka na co dzień:

Dzieci uczą się przez działanie, a ruch i zabawa to dla nich najważniejsza aktywność, zastępowana na dalszych etapach życia przez naukę szkolną i pracę zawodową. Szybki podział komórek nerwowych umożliwia przyswajanie nowych sprawności.      Z wiekiem przyrost nowych połączeń międzyneuronalnych maleje, a do repertuaru trwałych umiejętności wejdą te, które mają szansę zapisać swój ślad nerwowy. Dlatego jeśli zależy nam na tym, żeby dziecko opanowało daną umiejętność, musimy zapewnić mu dostateczną ilość jej powtórzeń.

Od działania spontanicznego do działania reaktywnego

Dziecko na początku wieku przedszkolnego jest całe „tu i teraz”. Jego pamięć i  logiczne myślenie dopiero się kształtują, dlatego trudno jest mu zrozumieć przyczynę i skutek oraz następstwo zdarzeń. To właśnie niedoskonałe jeszcze kompetencje poznawcze odpowiadają za dramatyczne wrześniowe rozstania trzylatków z rodzicami podczas przyprowadzania do przedszkola.  Małym dzieciom trudno jest zrozumieć, że mama odbierze je po południu, silniejsze jest aktualne przeżycie. W miarę powtarzania doświadczeń dzieci uczą się dostrzegać fakty i łączyć je ze sobą, a ich działanie przestaje być podyktowane wyłącznie chwilowym doznaniem.

Intelektualna obróbka emocji

Małe dzieci cechuje duża intensywność emocji i ich krótkotrwałość. Z powodu niedojrzałego układu nerwowego mają ograniczone zdolności panowania nad nimi, dlatego czasem możemy mieć wrażenie, że wręcz zatracają się w swoim żalu lub radości. Na szczęście, obsługi emocji możemy się nauczyć – podobnie jak czytania, pisania czy liczenia.

Wskazówka na co dzień:

Możemy wesprzeć dzieci w radzeniu sobie z emocjami, modelując sposoby reagowania na różne wydarzenia i pomagając nazwać stany emocjonalne, których doświadczają. Dziecko, z którym rozmawia się o tym, co czuje, ma szansę wyrosnąć na dorosłego, który otwarcie i z poszanowaniem innych mówi o swoich odczuciach. Wiele energii poświęcamy, aby przekazać dzieciom liczne informacje na temat otaczającego je świata. Równie ważne jest, by objaśniać tak skomplikowaną materię, jak emocje.

Od bycia w centrum do bycia z innymi

Dziecko w wieku przedszkolnym intensywnie rozwija się nie tylko fizycznie i poznawczo. Znacznemu poszerzeniu ulega jego zasób doświadczeń społecznych. Coraz częściej spotyka się z sytuacją, w której dorosły przestaje być nieustannie i wyłącznie dostępny. To właśnie w tym okresie rozwojowym dzieci uczą się łączyć swoje potrzeby z potrzebami innych ludzi, osiągać kompromisy, projektować wspólne działania. Zwróćmy uwagę, że wychodzenie z centralnej pozycji, w dodatku przy niedoskonałych kompetencjach poznawczych i niedojrzałych emocjach, nie jest łatwym zadaniem. Potknięcia na tej drodze, awantury i dramaty są więc zrozumiałe.

Wskazówka na co dzień:

Ponieważ dzieci uczą się przez doświadczanie i obserwację, kluczowe jest, jakie sposoby radzenia sobie w sytuacjach społecznych im zaprezentujemy.

 

Literatura:

Brzezińska (red.), „Psychologiczne portrety człowieka. Praktyczna psychologia rozwojowa”

  1. Trempała (red.), „Psychologia rozwoju człowieka”
  2. Ilg, A. Bates, S. Baker, „Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat”

http://eduentuzjasci.pl/images/stories/publikacje/ibe-dziecko-przedszkolne.pdf

28.09.2020 r.  Urszula Wesół

WAKACYJNE WYPRAWY MAŁE I DUŻE

           

                Dobiega końca najbardziej niezwykły rok szkolny ostatnich lat. Choć tegoroczne wakacje również będą nieco różnić się od tych, które znamy, i nie wszystkie granice zostaną dla nas otwarte, granic z pewnością nie ma w naszej wyobraźni! Zapraszam do poznania gier z różnych stron świata. Tego lata wykorzystajmy każdą okazję do zabawy – bawmy się na całego, nie zapominajmy jednak o bezpieczeństwie!

  • Afrykańskie bębny

Zaproponujmy dzieciom taniec przy dźwiękach bębnów niczym w odległej Afryce. Nie mamy bębnów? Kuchenne garnki kryją w sobie niezły potencjał!

Stosowna muzyka wprowadzi nas w odpowiedni nastrój:

https://youtu.be/7n5JzDKFrCc

  • Rangoli

To zabawa popularna na pakistańskich chodnikach. Rysujemy kredą na chodniku dowolne kształty – kwiaty, owady, budowle, które wypełniamy kamykami, listkami, płatkami kwiatów itp.

  • Podchody

Uważa się, że ta popularna zabawa wywodzi się z kręgów północnoamerykańskich Indian. Podchody polegają na tym, że ich uczestnicy dzielą się na dwie grupy; jedna    z nich wychodzi w teren wcześniej np. o kwadrans, po czym oddala się i ukrywa. Po drodze zostawia  strzałki wskazujące drogę, a niedaleko miejsca kryjówki kreśli np. patykiem na ziemi znak koperty. Dodatkowo może umieszczać na trasie przygotowane wcześniej karty z zadaniami do wykonania. Zadaniem drugiej grupy jest oczywiście odnalezienie partnerów z zabawy, po czym następuje zamiana.

  • Bit Mat Bat De, czyli Łapanie gęsi z zawiązanymi oczami

Tę zabawę spotkamy w wietnamskich ogrodach, parkach i podwórkach. Jeden z uczestników zostaje gęsią, a drugi tropicielem gęsi – musi ją złapać. Oboje mają zawiązane oczy. Pozostali uczestnicy stoją dookoła. Sygnał do rozpoczęcia gry daje tropiciel, mówiąc: „Gotowe”. Gęś porusza się w dowolnych kierunkach i wydaje od czasu do czasu odgłosy gękania. Tropiciel na podstawie odgłosów gęgania stara się ją złapać, a gęś wytęża słuch i robi wszystko, aby złapać się nie dać! Zadaniem pozostałych graczy jest utrudnianie złapania gęsi poprzez różnego rodzaju „przeszkadzajki” – bieganie, okrzyki, które jednak nie mogą być głośniejsze niż gęganie. Przeszkadzajki  czynią grę o wiele zabawniejszą, jeśli jednak zbyt ją utrudnią, należy je wyeliminować, aby uniknąć zdemotywowania zawodników. Po złapaniu gęsi następuje zmiana uciekającego i goniącego.

  • Titicaca hula bula, czyli „głuchy telefon”

Ta bardzo popularna zabawa pochodzi z Peru, a wywodzi się z tradycji kurierów Inków, czyli przodków dzisiejszych mieszkańców Ameryki Południowej. W swojej podstawowej wersji polega po prostu na przekazywaniu szeptem wymyślonej przez pierwszego uczestnika wiadomości przez kolejnych graczy; gra kończy się sukcesem, jeśli ostatni uczestnik przedstawi dokładnie ten sam komunikat, który rozpoczął zabawę, wiadomość często jednak ulega zniekształceniu. Zabawę możemy modyfikować, przekazując sobie wiadomości poprzez rysowanie palcami na plecach, ostatni uczestnik rysuje swoją wersję np. palcem lub patykiem na piasku (nadawane wiadomości możemy wcześniej przygotować na małych kartkach papieru, aby móc ocenić zgodność ostatecznej wersji z oryginałem).

  • Mrówka, człowiek i słoń

Jest to indonezyjska wersja gry „Papier, nożyce, kamień”. Dwóch graczy staje naprzeciwko siebie i rywalizuje na gesty, gdzie:

- wyciągnięty mały palec (reszta schowana) symbolizuje mrówkę,

- wyciągnięty palec wskazujący symbolizuje człowieka,

- wyciągnięty kciuk symbolizuje słonia.

Mrówka pokonuje słonia, ponieważ może wślizgnąć się do słoniowego ucha  i łaskotać, doprowadzając go do szaleństwa.

Człowiek wygrywa z mrówką, ponieważ może nadepnąć na mrówkę i ją zmiażdżyć.

Człowiek przegrywa ze słoniem, ponieważ może zostać stratowany przez słonia.

  • Kolorowe światła

Choć sygnalizacja świetlna obowiązuje na całym świecie, pochodzenie tej zabawy przypisuje się Sierra Leone. Do zabawy potrzebne są kartki (kółka, krążki, chorągiewki) w kolorze zielonym, żółtym i czerwonym. Prowadzący staje na krześle lub innym podwyższeniu, zaś uczestnicy w odległości kilku kroków stają w szeregu. Prowadzący podaje nazwę koloru i podnosi do góry odpowiadający mu przedmiot. Uczestnicy reagują według kodu:

- zielony – krok do przodu,

- czerwony – krok do tyłu,

- żółty – stoimy w miejscu.

Popełnienie błędu skutkuje zakończeniem zabawy przez uczestnika, zwycięzcą zostaje oczywiście ten, kto  będzie grał do końca; może zostać nowym prowadzącym lub wskazać go wśród uczestników. Dla urozmaicenia zabawy prowadzący zwiększa tempo zabawy, przyspiesza i zwalnia.

  • Szkoła

Podobnie jak w przypadku poprzedniej zabawy, obiekt zawarty w nazwie znajdziemy w wielu miejscach na świecie, ale ten pomysł pochodzi z Włoch. Zabawa polega  na rzucaniu piłki o ścianę i złapaniu jej po odbiciu (pamiętamy o bezpieczeństwie, a więc wybieramy miejsce pozbawione okien i innych przedmiotów, które mogą ulec uszkodzeniu).

Zabawa nie sprowadza się do zwykłego rzucania, odbijania i łapania piłki, bowiem bawimy się według instrukcji ułożonej zgodnie ze wzrastającym stopniem trudności:

- rzucamy piłkę i łapiemy ją oburącz,

- rzucamy i łapiemy piłkę nie odrywając stóp od podłoża,

- rzucamy i łapiemy piłkę z „kamienną twarzą” – nie wolno się zaśmiać,

- rzucamy i łapiemy piłkę stojąc na jednej nodze,

- rzucamy i łapiemy piłkę jedną ręką,

- rzucamy piłkę i klaszczemy dwukrotnie przed złapaniem,

- rzucamy piłkę i przed złapaniem klaszczemy raz przed sobą i raz za sobą,

- rzucamy piłkę i przed jej złapaniem kręcimy młynka skrzyżowanymi ramionami,

- rzucamy piłkę i przed jej złapaniem posyłamy pocałunek,

- rzucamy piłkę i przed jej złapaniem dotykamy prawą ręką o podłoże,

- rzucamy piłkę i przed jej złapaniem składamy ramiona na piersi,

- rzucamy piłkę i przed jej złapaniem obracamy się wokół własnej osi.

Uczestnicy grają kolejno po sobie, gracz kończy swoją rundę, gdy nie złapie piłki lub pomyli kolejność wykonania zadania.

 

Zapraszam do wybrania się w wakacyjne podróże razem z zadaniami:

https://drive.google.com/file/d/1dczCNIUEdDhtYZtrW5YBCaIjkySnsGfs/view

oraz do odwiedzenia miejsc bardziej i mniej znanych:

https://drive.google.com/file/d/1m8nA9m5xqM5IU_BkdnWP1iuR-Nc4xBq1/view.

 

Życzę Państwu i Dzieciom bezpiecznych wakacji, pełnych ciekawości i nowych wrażeń, ale również nabrania sił i energii do nowych wyzwań.

Serdecznie dziękuję za współpracę podczas kształcenia na odległość, za Państwa nieocenione wsparcie w naszej działalności dydaktycznej i wychowawczej w tej niecodziennej dla nas wszystkich sytuacji. Życzę Państwu prawdziwego odpoczynku!

29.06.2020 r. Urszula Wesół

UFF, JAK GORĄCO

           

Zbliżające się wielkimi krokami lato niesie ze sobą wysokie temperatury i skojarzenia ze słonecznymi, ciepłymi dniami. Mam nadzieję, że równie pozytywne odczucia będą Państwu towarzyszyć podczas zabawy z wykorzystaniem poniższych pomysłów – proszę się nie obawiać, w większości są one gorące tylko w nazwie.

  • Podłoga to lawa

Próbujemy pokonać trasę po całym pomieszczeniu, czy nawet mieszkaniu, ale czy uda nam się ani razu nie dotknąć podłogi?

  • Sznurek parzy

Pomiędzy meblami w mieszkaniu, lub drzewami w ogrodzie, zawiązujemy sznurek. Czy uda nam się wejść do środka i wyjść, nie dotykając sznurka?

Zabawę możemy przeprowadzić w wersji „grafomotorycznej” – w niej ćwiczyć będą tylko nasze dłonie, przygotowując się do sprawnego operowania narzędziem pisarskim. Sznurek zawiązujemy wewnątrz niewielkiego koszyka, do środka wrzucamy kulki, nakrętki itp. – należy je wyciągnąć, nie dotykając sznurka. Możemy wspomagać się narzędziami, takimi jak szczypce, pałeczki.

  • Tajemnicze mapy

Wykałaczką umoczoną w soku z cytryny kreślimy znaki na kartce, którą ostrożnie ogrzewamy nad płomieniem świecy. Obserwujemy, jak na kartce pojawiają się tajemnicze znaki.

  • Gejzer emocji

Do butelki z colą wrzucamy kilka mentosów…i uciekamy co prędzej, by z bezpiecznej odległości obserwować widowiskową eksplozję.

  • Drogocenne kryształy

Do szklanki z gorącą wodą wsypujemy kilka łyżek soli. Do spinacza biurowego przywiązujemy nitkę i wrzucamy ją do wody. Po kilku dniach w szklance powinny pojawić się fantazyjne kształty.

  • Gorące złote piaski

To zabawa, która łączy w sobie elementy relaksu i ćwiczeń pamięci:

Siadamy w parach tak, aby druga osoba miała przed sobą plecy mamy, taty, brata. Recytujemy rymowankę i wykonujemy odpowiednie ruchy.

Przeczesuję plażę {delikatnie drapiemy całe plecy}

I cały czas marzę

by odnaleźć w piasku {palcem wskazującym rysujemy spiralę}

o niezwykłym blasku

drogocenny skarb

i już mam dwa patyki..{rysujemy dwie kreski}

Rymowankę  powtarzamy i na końcu do poprzedniego skarbu dodajemy kolejny skarb np./ trzy muszelki ,cztery piórka, sześć kamyków, pięć bursztynów Przy każdym powtórzeniu dzieci próbują same wymienić nazwy wszystkich skarbów

  • Zwierzęta z tropików

Zabawę wykonujemy w parach, recytując tekst i ilustrując go ruchem, witając się z partnerem zgodnie ze wskazówkami:

 

Gdy słonie się witają to machają trąbami.

Gdy małpki się witają to kiwają głowami.

Gdy zebry się witają to kręcą bioderkami.

Papugi z flamingami witają się dziobami.

Gdy lwy się witają to kręcą wąsikami.

Gdy żyrafy się witają to kręcą szyjami.

Wielbłądy się witają wierzgając kopytkami.

Lemury i goryle ciepłymi uściskami.

 

  • Gorąca piłka

Uczestnicy zabawy (dwoje lub więcej) rzucają do siebie piłkę lub inny miękki przedmiot; na hasło „Gorąca piłka!” piłki nie wolno złapać.

Inna wersja zabawy: Podajemy sobie przedmiot w rytm muzyki; jedna osoba jest „stoperem” i zatrzymuje muzykę; osoba, która trzyma przedmiot w momencie zatrzymania muzyki, kończy zabawę.

  • Ciepło – zimno

W tę zabawę możemy bawić się klasycznie lub wprowadzić modyfikację w postaci zadań do wykonania. Przygotowujemy 5 karteczek, na których opisujemy ćwiczenia: 10 przysiadów, 10 pajacyków, stanie na jednej nodze, 10 podskoków, turlanie się po podłodze. Karteczki chowamy  w różnych miejscach  np. w pokoju. Ukierunkowując dziecko możemy używać standardowych określeń – ciepło, zimno, lub wzbogacać je, np. chłodno, mroźno, gorąco, upał.

Wiele dzieci z uznaniem przyjmie propozycję zamiany ról i przygotowania oraz ukrycia zadań dla rodzica.

 

A dla ochłody…zabawy z użyciem wody!

https://mamadu.pl/127277,11-zabaw-z-woda-idealnych-na-upalny-dzien-musisz-wyprobowac-je-wszystkie

M i ł e j   z a b a w y!

26.06.2020 r. Urszula Wesół

MIERZYMY I WAŻYMY

Świat pomiarów może być naprawdę fascynujący! Posługiwanie się przyrządami, porównywanie właściwości obiektów, takich jak: waga, objętość, długość oraz dokonywanie pomiarów jest ważnym elementem edukacji matematycznej. Dla przedszkolaków jednak niemożliwe jest nauczenie się tych treści z książek.  Zrozumienie przez dziecko, czym jest długość, wysokość, szerokość wymaga wielu doświadczeń – poniżej kilka pomysłów.

  1. Oceniamy długości

Przygotowujemy słomki lub patyczki, które przycinamy w trzech długościach: krótkie, średnie i długie. Odrysowujemy na kartce te 3 długości, które będą wzorem dla dziecka.

Mieszamy wszystkie kawałki, dziecko po kolei ocenia, które są długie, krótkie lub średnie. Sprawdzamy trafność oceny dziecka poprzez przyłożenie do wzorów. 

  1. Tasiemkowy misz- masz

Na stole (podłodze, tacy) układamy rozcięte na różną długość tasiemki. Staramy się, aby ich ułożenie było jak najbardziej zróżnicowane.

Prosimy dziecko, aby:

- jak najszybciej odszukało najdłuższą/najkrótszą tasiemkę

- ułożyło tasiemki od najdłuższej do najkrótszej i odwrotnie.

  1. Dokonujemy pomiarów

Za pomocą centymetra krawieckiego lub miary budowlanej pokazujemy dziecku, ile to jest jeden metr. Sprawdzamy, czy uda nam się zrobić bardzo duży krok o długości jednego metra?

Następnie za pomocą kroków mierzymy długość pokoju. Ile kroków zrobimy w  korytarzu? Na balkonie? Na klatce schodowej? W kuchni?

Mierzyć możemy również dłonią, stopą, łokciem. Ile stóp zmieści się na dywanie? Czy będzie ich tyle samo, co łokci? Ile dłoni zmieści się na stole, i czy będzie ich tyle samo, co długości palców?

Możemy również sprawdzić, ile w jednym metrze zmieścimy: kredek, łyżek, poduszek, kapci, dłoni, liści.

  1. Zabawy z taśmami

W tej zabawie potrzebne nam będą taśmy krawieckie i klamerki.

Dziecko ogląda miarki i liczy do tylu, ilu potrafi, jednocześnie pokazując palcem   numery na miarce.

Wymieniamy liczbę, dziecko znajduje odpowiednie pole i oznacza je klamerką. Zaczyna od niego liczyć, do przodu lub wspak. Możemy również wymieniać jak najwięcej liczb większych lub mniejszych.

Dziecko i dorosły otrzymuje miarkę, klamerkę oraz dwie kostki do gry. Rzucamy kostkami, sumujemy liczbę oczek i oznaczamy wynik klamerką. Po kolejnych rzutach przesuwamy klamerkę do przodu, wygrywa osoba, która pierwsza dojdzie do stu. Można również grać od 100 do 1.

  1. Ważymy produkty

Przygotowujemy różne przedmioty, które znajdziemy w naszym otoczeniu: kilogramowe opakowanie np. cukru, opakowanie makaronu, jabłko, ziemniak, pudełko z herbatą, butelkę płynu do naczyń, wazon, książkę

Dziecko bierze do ręki kilogram cukru. Następnie bierze inne przedmioty i ocenia, czy są lżejsze, czy cięższe niż kilogram.

Dziecko bierze do jednej ręki opakowanie cukru, a do drugiej makaronu, ocenia, który jest  przedmiot jest cięższy. Następnie porównuje jabłko i ziemniak, pudełko i butelkę, wazon i książkę, gumową kaczkę, poduszkę…co tylko nam przyjdzie do głowy.

  1. Mierzymy wodę w butelce

Przygotowujemy dwie takie same butelki, nalewamy do nich wodę (jeśli pozwolimy zrobić to dziecku, damy szansę na rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej i   sprawności ręki). Jedną butelkę ustawiamy pionowo, drugą kładziemy poziomo. Oceniamy i sprawdzamy, poprzez ponowne ułożenie butelek w tej samej pozycji, gdzie jest więcej wody.

Przygotowujemy kilka takich samych butelek/szklanek, do których wlewamy różne ilości wody. Oceniamy, gdzie jest najwięcej, a gdzie najmniej wody.

Przygotowujemy kilka różnych butelek/naczyń/pojemników o tej samej pojemności. Do każdej z nich wlewamy taką samą ilość wody i porównujemy jej poziom. Aby dowieść, że mimo różnego jej poziomu w każdym naczyniu jest jej tyle samo, przelewamy wodę z każdego naczynia do takiej samej szklanki.

 Nalewamy wodę do słoika. Sprawdzamy, ile szklanek wody zmieści się w słoiku? Ile filiżanek? Ile kubków? Ile łyżek wazowych?

  1. Jakie to wysokie?

Wyszukujemy przedmioty, które są wąskie i wysokie, np. lampę podłogową, świeczniki na stole, kwiaty w wazonie, stojaki na ręczniki papierowe.

Pokazujemy dziecku, że wysokość to odległość przedmiotu od podłogi (lub innego miejsca, w którym stoi) do jego czubka. Prosimy dziecko, aby zmierzyło w ten sposób wysokości przygotowanych przedmiotów. Na ilustracjach w książkach możemy porównywać wysokości budynków, dźwigów, gór, drzew.

  1. Niższy, równy, wyższy

Zabawa polega na znalezieniu wokół siebie obiektu, z którym jest się równym wzrostem. Następnie szukamy obiektów, które są od niego wyższe bądź niższe.

  1. Długość a szerokość

Rysujemy prostokąt – na kartce umieszczonej na stole lub dużym arkuszu na podłodze, kredą na chodniku lub na tablicy. Pokazujemy dziecku, że dłuższy bok to długość prostokąta a krótszy  - szerokość. Prosimy dziecko, aby wyszukało w  otoczeniu przedmioty w kształcie prostokąta, np. dywan, obraz, komoda, pudełko. Wskazujemy na nich, gdzie jest długość, a gdzie szerokość.

  1. Szeregowanie

               Szeregowanie to nic innego, jak układanie obiektów w określonym porządku. Najczęściej szeregujemy przedmioty pod względem wielkości, czyli od największego do najmniejszego i odwrotnie, ale możemy również układać w kolejności:

  • Od najzimniejszego do najcieplejszego: gorąca herbata, kostka lodu, płonąca świeca, piekarnik
  • Od najmłodszego do najstarszego: niemowlak, dorosły, dziecko, staruszek
  • Od najkrótszego do najdłuższego: rekin, dżdżownica, pies, pszczoła
  • Od najlżejszego do najcięższego: śliwka, kredka, liść, kanapa
  • Od najwolniejszego do najszybszego: kot, samolot, rower, samochód
  1. Zwariowane tunele

Ciekawa propozycja zabawy: https://lekarskimokiem.pl/zwariowane-tunele/

Literatura:

„Raz, dwa, trzy spróbuj i Ty : zabawy matematyczne dla przedszkolaków”, S. Brown

„Nauka liczenia”, A. Łubkowska

„Edukacja matematyczna dzieci w domu, w przedszkolu i w szkole. Książka dla rodziców i nauczycieli”, E. Gruszczyk-Kolczyńska, E. Zielińska

„Matematyka jest wszędzie. Rodzinne zabawy z matematyką”, Fundacja mBank (link do pobrania bezpłatnego e-booka: https://www.mbank.pl/mfundacja/matematyka-jest-wszedzie/)

18.06.2020 r.  Urszula Wesół

ZABAWY JAK NA PLAŻY

           

Zbliżające się ciepłe dni zachęcają do relaksu i wypoczynku na łonie natury. Jeśli okaże się to niemożliwe, plażę możemy sobie urządzić we własnym mieszkaniu J

  • Ręcznik pod stopami

Do zabawy przygotowujemy ręcznik oraz bose stopy J Siadamy na podłodze z  nogami zgiętymi w kolanach, podpieramy się z tyłu rękami. Staramy się stopami zwinąć ręcznik w wałek lub w kulkę.

 

  • Opalamy się – zabawa z wierszykiem

 

Recytujemy wierszyk i ilustrujemy go ruchem: 

Opalamy brzuszki

A jak brzuszki opalimy

To się odwrócimy.

 

Opalamy plecy

A jak plecy opalimy

To się odwrócimy.

 

  • Malowanie wodą

Potrzebujemy dużo płaskiej powierzchni – najlepiej ogród lub balkon – duże arkusze papieru i farby. W roli pędzli występują balony wypełnione wodą. Pęknięcie balonu jest kłopotliwe z uwagi na względy organizacyjne, lecz wysoce pożądane dla dobrej zabawy.

  • Wodna orkiestra

Przygotowujemy sześć szklanek, które napełniamy wodą, każdą do innego poziomu. Lekko uderzając łyżką, z każdej szklanki wydobywamy inny dźwięk. Możemy w ten sposób bawić się rytmami, układać hasła i własne kompozycje dźwiękowe.

 

  • Wodne eksperymenty

Do ciekawej i kształcącej zabawy wystarczy wiadro z wodą i przedmioty codziennego użytku. Ważne, aby były one wykonane z różnych rodzajów materiału, np. plastiku, metalu, tworzywa sztucznego. Wrzucając przedmioty do wody, obserwujemy, które unoszą się na powierzchni, a które ulegają zatopieniu. Wyłowione przedmioty możemy wykorzystać do ćwiczeń klasyfikowania, tworząc grupy przedmiotów w  takim samym kolorze, kształcie, rodzaju materiału. Przyglądając się obiektom zanurzonym w wodzie, możemy ćwiczyć umiejętność opisywania i definiowania, np. Znajdź wszystkie okrągłe i miękkie przedmioty; Wyłów przedmioty, które zrobione są z metalu.

 

Zabawa z wodą jest również dobrym sposobem na kształtowanie u dzieci świadomości objętości cieczy. Możemy przeliczać, ile łyżek zmieści się w kubku, ile kubków – w  misce, ile misek – w wiadrze.

 

Przelewając wodę za pomocą różnych narzędzi – lejków, kubków, chochli, misek, łyżek – lub wyławiając z niej różne przedmioty, ćwiczymy sprawność ręki i  koordynację wzrokowo-ruchową. Nawet zwyczajne rozlewanie wody z butelki do szklanek czy przelewanie płynu z kubka do kubka pozwala rozwijać te ważne umiejętności.

 

W tej zabawie warto umieścić aspekt dbania o przyrodę i zamiast po prostu wylać wodę po skończonym działaniu, wykorzystać ją do podlania roślin w domu lub w otoczeniu.

 

  • Sekretne wiadomości

Z niewielkich kartek papieru – idealnie sprawdzą się kartki z bloczku do robienia notatek – wycinamy kwiaty, których płatki ostrożnie zaginamy do środka. W środku wpisujemy np. litery, cyfry, działania matematyczne, umieszczamy rysunki, uśmiechy lub miłe słowa. Delikatnie zagięte kwiaty umieszczamy na powierzchni wody w misce i obserwujemy, jak płatki rozchylają się i ukazują zapisane w nich wiadomości.

 

  • Domowe regaty

Przygotowujemy łódki: do kuchennej gąbki -  zmywaka przytwierdzamy długą wykałaczkę, na której montujemy kawałek papieru w charakterze żagla. W dużym naczyniu lub wannie umieszczamy nasze łódki, które wprawiamy w ruch za pomocą własnego oddechu, lub spryskując wodą ze spryskiwacza.

 

Można również pójść o krok dalej i wykonać całą armatę wodnych maszyn:

https://mojedziecikreatywnie.pl/2018/08/zabawy-i-eksperymenty-z-woda/

 

Więcej pomysłów na zabawy znajdą Państwo pod adresem:

https://dziecisawazne.pl/18-niezwyklych-zabaw-na-upalne-dni-z-woda-piaskiem-roslinami/

M i ł e j   z a b a w y!

10.06.2020 r. Urszula Wesół

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ DZIECKA

został ustanowiony już 65 lat temu przez Organizację Narodów Zjednoczonych w celu „propagowania idei braterstwa i zrozumienia między dziećmi z całego świata i promowania działań na rzecz ich pomyślnego rozwoju” (www.unic.un.org.pl). Wszyscy wiemy, że stwarzanie warunków dla jak najlepszego rozwoju najmłodszych należy do obowiązków dorosłych. Z okazji tego wyjątkowego dnia odwróćmy jednak role - czego dorośli – mogą  nauczyć się od dzieci?

                                                                           czytaj dalej....

GRY I ZABAWY DLA DUŻYCH I MAŁYCH

           Początek czerwca to znakomita okazja do wspólnej zabawy i powrotu do miłych chwil z dzieciństwa. Oto kilka propozycji dla małych i dużych – dla niektórych doskonale znanych, a dla innych dopiero poznawanych.

                                     czytaj dalej......

Więcej interesujących propozycji ciekawie opracowanych znajdą Państwo w książce: „Gry i  zabawy z dawnych lat” wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Wesołej zabawy!

05.06.2020 r. Urszula Wesół

Następna strona